od czegos trzeba zaczac :P. Strona: 3

Dodano: 2006-09-27 13:48

Cytat:
mój feministyczny stosunek do rzeczywistośći zlansował mi mózg


wyrażnie jest napisane zlansowany.... naucz się czytać a dopiero potem mnie poprawiaj :wink: :wink:
Cytat:
Powiem Ci, że wsrod swoich znajomych nie spotkalam sie z taka sytuacją , zeby zwiazek trwal ilestam i dochodzi do zblizenia i koles mowi "nareszcie". To się mija z celem


ja też myśle że to sie mija z celem ale sie spotkałam z takimi przypadkami.
spotkałam sie też z przypadkiem gdzie panna przez 2 lata związku broniła się przed sexem i zostawiła faceta (brata mojej przyjaciółki) i to też jest ekstremum.


jestem na www.myspace.com/xxmad_crowxx i na fotce pod nikiem missyxxlouve więc poszukajcie jak chcecie coś wiedzieć o mnie


Dodano: 2006-09-27 14:06

No wlasnie o to chodzi, ze jest napisane zlaNsowany (:
powinno być zlasowany bez "N" po pierwszym "a".
Więc prawidlowo Cię poprawiłam. Najpierw naucz się czytać a potem dyskutuj

osoby aseksualne też się zdarzaja, ale to sprawa psychiki.


Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P


Dodano: 2006-09-27 14:11

nie rozumiem twojego toku myslenia literackiego ale szczerze to mi to wisi. beNc :wink:

aseksualizm jest dobry. człowiek ma nad sobą maxymalną kontrolę
.


jestem na www.myspace.com/xxmad_crowxx i na fotce pod nikiem missyxxlouve więc poszukajcie jak chcecie coś wiedzieć o mnie


Dodano: 2006-09-27 14:19

God, kobieto! Spójrz do słownika.... nie ma czegoś takiego jak zlansowal mi sie mozg... bo mozg sie moze zlasowac ale na pewno nie zlansowac (:



to pewnie przez brak seksu


Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P


Dodano: 2006-09-27 14:23

och do gazu mnie trzeba wrzucić za to :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
daj spokój bo ci ciśnienie skoczy. rany dlaczego zawsze na każdym forum musi sie znaleźć taka upierdliwa osóbka która poprawia innych?
to świetnie że zlasować. z bogiem dziewczyno. wrzuć na luz.


jestem na www.myspace.com/xxmad_crowxx i na fotce pod nikiem missyxxlouve więc poszukajcie jak chcecie coś wiedzieć o mnie


Dodano: 2006-09-27 14:43

Proszę uprzejmie o zejście z off topa :evil: i powrócić do tematu SEKS



Dodano: 2006-09-27 14:59

ooo przepraszam nie ja sie 1 zaczęłam rzucać
po drugie ciągnęłam temat aseksualizmu jako dobrej rzeczy ^^


jestem na www.myspace.com/xxmad_crowxx i na fotce pod nikiem missyxxlouve więc poszukajcie jak chcecie coś wiedzieć o mnie


Dodano: 2006-09-27 17:17

kiedys chciałam byc straight edge, ale zabardzo lubie te wszystkie zabawy i zabawki, zeby sobie darować:D



Dodano: 2006-09-27 21:24

Ja mam pewną swoją zasade, której nie zdradze i to dzięki niej jeszcze nie zaznałem tego czym jest sex. Nie śpieszy mi się bo do czego? Foxy mówi mi, że winienem żałowac i jak najprędzej tą strate nadrobić. Poco? Aby dołaczyć do grona ludzi opiewających to jaki rzecz najwspanialsza na świcie? Owszem, odczówam pociag sexualny wobec niektórych dziewczyn co jest zdrową reakcją w ludzkim organiźmie ale nie odczówam potrzeby/chęci aby zrealizowac tą ciągotke.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-09-27 21:36

I dobrze Kostuszku. Jeśli to uważasz za słuszne totrzymaj się tej zasady.
A gdy już będziesz pewny to jaką radość może sprawisz dziewczynie, gdy jej powiesz, że to po raz pierwszy. I pewnie sam poczujesz się wtedy szczęśliwy.
Wiem to, bo sama to przeżyłam. I to naprawdę było miłe. Tym bardziej, że moja druga połowa jest starsza ode mnie o 6,5 roku.


między fiordami a fieldami


Dodano: 2006-09-27 22:00

alphar napisał(a):
Proszę uprzejmie o zejście z off topa :evil: i powrócić do tematu SEKS

Ok, ja bardzo chętnie...